 |
Nie musisz jechać do Nepalu, żeby zobaczyć Annapurnę… -Od 4.04 do 04.05-
Wyobraźcie sobie kraj, w którym można uprawiać wszystkie sporty górskie. Nie dość, że można się wspinać w lodzie, skale, szaleć na rowerze, latać paralotnią, spływać rwącymi rzekami, zwyczajnie łazikować po górach ... . - Wytężcie jeszcze wyobraźnię ! Można przebyć najpiękniejsze piesze trasy świata. Kraj, który zamieszkuje bardzo urozma¬icona etnicznie i kulturowo, egzotyczna spo¬łeczność bardzo sympatycznych krajowców. Życie jest niezwykle tanie - hotele nawet za 1$, niezłe jedzenie w knajpce za 70 centów ... . - Co z tą wyobraźnią ! Coś słabo ostatnio ? Wyobraźcie sobie wysoką przełęcz. Wspaniałe niczym niezmącone widoki, krystaliczne powietrze, białe wierzchołki wysokich, najwyż¬szych gór - setki, tysiące szczytów. Na przełęcz szliście długo, było ciężko i cudownie, bo jest to przecież bardzo wysoka przełęcz - powiedzmy ma te 5417 m n.p.m. Niektórzy pewnie już mówią, że to niemożliwe, że takiego miejsca nie ma ... Jeżeli istnieje coś takiego jak niebo dla ludzi gór - to na pewno - jego najbliższym ziemskim odpowiednikiem jest Nepal. Lista lokalnych wspaniałości jest długa, żeby się o tym przekonać, przyjdźcie do Marino i zostańcie „wędrowcami”… Wspólnie z Markiem Arcimowiczem zabierzemy Cię w niezapomnianą podróż …
W imieniu Marka Arcimowicza, dziękujemy firmom, które wspierały autora w przygotowaniu wystawy.


|
|
MAREK ARCIMOWICZ (ur.1972 roku w Wałbrzychu). Z wykształcenia architekt - planista, instruktor narciarstwa. Od kilkunastu lat zawodowo fotograf od „zadań specjalnych“. Przez lata pracował multidyscyplinarnie - łącząc funkcję fotografa, testera i projektanta sprzętu. Pracuje dla liczących się klientów i największych agencji reklamowych w Polsce i za granicą. Z aparatem „zaliczył“ wszystkie strefy geograficzne. Od roku 2000 do 2004 był członkiem fotograficznej agencji PORTFOLIO. Od 2000 r. współpracował z polską edycją maga¬zynu „National Geographic”, gdzie opublikował kilka reportaży. Poza tym jego prace i artykuły publikowano na łamach m.in.: “National Geographic Traveller”, „Podróże”, „Focus”, „GEO”, „CHIP - Photo-video-digital”, „Góry”, „Voyage”, „Newsweek”, „Wiedza i Życie”, „Gazeta Wyborcza”, „Foto-Pozytyw”. Jego prace były eksponowane na kilkunastu wystawach indywidu¬alnych i zbiorowych, w tym na wystawie “Oczami Fotografów National Geographic”. Wielekrotny juror konkursów fotogra¬ficznych. Uczestnik XII i XIII Biennale Fotografii Górskiej (jest dwukrotnym laureatem I nagrody). Od roku 2005 członek światowej “stajni” fotografów LOWEPRO. Wspierany ponadto przez PELI i MERRELL. Obecnie redaktor i “frontowy” fotograf Magazynu “GÓRY”. Prowadzi mobilne studio foto/graficzne i żyje w międzykontynentalnym rozkroku. |